SEAT Leon ST – kombi na sportowo

Mateusz Sikorski/ Luty 26, 2017/ HOME, NEWSY, Seat, Testy/ 0 comments

Żyjemy w świecie kompromisów. Nie zawsze dostajemy to, czego chcemy. Czasami musimy się zadowolić tym, co mamy.
Czasami ojciec musi pogodzić się z tym, że jedynym autem w rodzinie będzie kombi. Czy to oznacza dla niego koniec motoryzacyjnej przygody?

Kiedyś odpowiedź brzmiała ,,tak”, dopóki  nie kupiło się drugiego auta. Zazwyczaj było ono jeżdżone w weekendy, przeklinane przez żonę, uwielbiane przez syna – jeśli lubił samochody.

Seat-Leon-ST-FR-Facelifting-2017-test-pl-czerwony

Na pocieszenie w ostatnim czasie coraz bardziej swoją obecność w katalogach zaznaczają sportowe kombi. Kompromis?
Jedną z pociech ma być SEAT Leon ST FR. Nikomu Leona przedstawiać nie trzeba, ale co z literkami?
ST – będziemy jeździć kombi
FR (formula racing) – wyposażone tak, by spełnić potrzeby miłośników dynamicznej jazdy.

W 2017 do sprzedaży trafiła wersja po lifcie. Sprawdziliśmy, czy w aucie czuć hiszpańskie emocje i jak sprawdza się niemiecka technologia.

Z trójki VW, Skoda i SEAT, to ten ostatni wydaje się najciekawszą opcją. Jedynie nieoznakowane pojazdy np. Superby mogą przykuć nieco uwagi kierowców.
Z SEATem jest nieco inaczej. Pod względem atrakcyjności jest to chyba największy powód, dlaczego mielibyśmy wybrać właśnie tę markę spośród wymienionych.

Seat-Leon-ST-FR-Facelifting-2017-test-pl-przód

Obecna generacja jest o wiele bardziej charakterystyczna od poprzedniej. Przede wszystkim dzięki zadziornemu przodowi z niezbyt skomplikowaną, aczkolwiek zgrabnie poprowadzoną linią ledów w reflektorach.  Minimalizm w pozytywnym wydaniu. Totalne przeciwieństwo przekombinowanych świateł w Renault Talismanie.

Niby banał, ale to pierwszy element auta jaki widzimy z odległości. Lampy są w pełni LED-owe, również te przeciwmgielne.

Seat-Leon-ST-FR-Facelifting-2017-test-pl-przód

Seat-Leon-ST-FR-Facelifting-2017-test-pl-tył-czerowny

Bardziej pakowna wersja Leona ma oznaczenie ST – w sumie ciężko nazwać auto typowym kombiakiem. Nie jest tak obszerne ani toporne. Nawet od strony bagażnika auto jest mocno pochylone, co musi mieć wpływ na praktyczność auta. Wzrok przykuwają także lampy wystające poza obręb auta. Leon ST nie jest liderem segmentu pod tym względem. Trzeba przyznać, że jeśli nie cyferkami, to Leon broni się łatwym dostępem do przestrzeni bagażowej. Tylną kanapę można złożyć za wciśnięciem jednego przycisku.

Seat-Leon-ST-FR-Facelifting-2017-test-pl-bagażnik

Sam lifting został przeprowadzony po niemiecku. Bez drastycznych zmian, by klientów nie wyprowadzać z przyzwyczajenia. Samochód wygląda nieco nowocześniej. Najważniejszą zmianą poza standardowym przemodelowaniem zderzaków i atrapy chłodnicy, jest ograniczenie ilości przycisków i pokręteł na konsoli centralnej.
Przede wszystkim to właśnie to przykuwa uwagę. Wsiadając do auta panuje prostota i zorganizowanie. Czasy, gdy obok kierownicy widniało więcej przycisków niż na pilocie od telewizora minęły bezpowrotnie. Tę funkcję przejął 8-calowy ekran. Dla posiadaczy smartfonów dodany został miły dodatek w postaci panelu do bezprzewodowego ładowania telefonu. Wtyczka na kabelek też się znajdzie. Po zajęciu miejsca od razu uwagę przykuwają fotele.  Siedziska w FR-ce nie są dla osób otyłych. Być może trzymanie boczne nie wystarczy na tor, ale czujemy się na tyle pewnie by móc mocniej kręcić kierownicą, która sama w sobie jest sportowo zaakcentowana  i mała – tak jak być powinno. Fajnym elementem jest to, że konsola jest delikatnie zwrócona ku kierowcy. Nawet  w kombi kierowca ma być najważniejszy. Brawo SEAT.

Seat-Leon-ST-FR-Facelifting-2017-test-pl-wnętrze

SEAT nigdy nie miał aspiracji do bycia luksusową marką. 2017 roku jest delikatnie przełomowy. Nowy poziom wyposażenia został oznaczony nazwą Xcellence – tego nie było wcześniej w ofercie. Na poziomie cenowym FR, otrzymać można między innymi tapicerkę z alcantary, oświetlenie ambient lub elementy wykończone  aluminium. Jest do odpowiednik ,,highline’a” z VW. Dla mieszkających pod miastem jest dostępny też X-Perience. Łatwo go będzie można rozpoznać po jego dostosowaniu do dróg nieasfaltowych. Jest lekko podwyższony, ma napęd na 4 koła oraz dodatkowe osłony na zderzaki, by lepiej chronić nadwozie przed zarysowaniami.

Seat-Leon-ST-FR-Facelifting-2017-test-pl-wnętrze-system-multimedialny

Auto jest całkiem łatwe w prowadzeniu. Gdy zabraknie głowy rodziny, również żona będzie mogła zasiąść za stery. Testowy egzemplarz był wyposażony w silnik o mocy 150 koni mechanicznych z ręczną skrzynią biegów. Liczba 150 koni nie jest wartością, która dziś robi wrażenie, ale jeśli taka moc jest generowana z silnika 1.4, to robi się już ciekawiej. Oczywiście nie mogło się tu obyć bez turbiny, którą ewidentnie czuć przy wyższych obrotach, ale przez krótką chwilę brakuje jej w niższych partiach obrotomierza. Sama zaś wskazówka wydaje się, że ,,skacze” po obrotomierzu, silnik wydaje się żwawy i chętnie dobija do czerwonego pola. Skrzynia działa z charakterystycznymi skokami, by ułatwić rozpoznanie ,,wbicia” biegu. Niestety biegi #3 i #5 oraz #4 i #6 są ustawione zbyt blisko siebie i może dochodzić do pomyłek. Leniwi i tak wybiorą DSG, ale ręczna przekładnia działa na tyle dobrze, że dopłata 7 tysięcy zł do automatu wydaje się dużą kwotą. Zadziorny przód ma nie tylko funkcję estetyczną, pochwała należy się również za wyciszenie wnętrza w trakcie jazdy. Autem można podróżować w ciszy, nie będzie trzeba krzyczeć do dzieci z tyłu, by je uspokoić. Nie czuć także wielkości auta, trzeba pamiętać, że jest to po prostu większy hatchback, a nie 3 drzwiowa szafa z IKEI.

Seat-Leon-ST-FR-Facelifting-2017-test-pl-kierownica
Z silników benzynowych mamy do wyboru jeszcze:
– 1.2 TSI o mocy 110 koni
– 1.4 TSI o mocy 125 koni
– 1.8 TSI o mocy  180 koni
Wolicie diesle?
– 1.6 TDI o mocy 90  lub 115 koni
– 2.0 TDI o mocach 150 lub 184 koni.

Kącik cyferek (dane dla Leona ST):
– długość 4,55 m
– szerokość 1,82m ; z lusterkami 1,98 m
– wysokość 1,45 m
– prędkość maksymalna 215 km/h
– przyspieszenie do 100 – 8,2 s
– spalanie ( 6 l miasto / 4,4 l poza miastem / 4,9 l cykl mieszany ) do tych wartości będzie trzeba dodać
co najmniej 1,5- 2 litry benzyny, ponieważ jak każdy wie, że turbina lubi swoje wypić
– emisja CO2 – 114g/km
– cena auta testowego – 92 900 zł (1.4 TSI z ręczną skrzynią, wersja wyposażenia FR)
Ceny startują od 69 200 dla wersji Reference z silnikiem 1.2 TSI 110 km.

Po więcej danych zapraszam do poniższego linku:
http://www.seat-auto.pl/content/dam/countries/pl/cenniki/cennik_leon.pdf

Seat-Leon-ST-FR-Facelifting-2017-test-pl-alufelgi-bok
Werdykt:

Jeśli kibicować komuś z tańszych marek koncernu VAG, to właśnie SEATowi. Zgodnie z ich polityką Leon będzie korzystał z technologii Golfa, ale Leon ma u siebie parę ,,smaczków”.  Leon to największa nadzieja SEATa na rynkowy sukces – patrząc po tym, co jeździ na ulicach – cel realizowany zgodnie z planem. Do auta bardzo szybko można się dopasować, nie trzeba spędzić w nim kilka dni, by go poznać. Atrakcyjna stylistyka w połączeniu z dobrym prowadzeniem i przemyślanym wnętrzem tworzy ciekawą propozycję. Kupno Leona ST nie będzie oznaczać końca motoryzacyjnej przygody dla ojca rodziny.
Takie auto spotkaliśmy już nie raz, w ramach jazdy na 4 Nano Time Attack Challenge.

Czy warto lać do niego paliwo? Odpowiedź brzmi – Tak.

Seat-Leon-ST-FR-Facelifting-2017-test-pl-front-bok

Za użyczenie samochodu dziękujemy salonowi:
SEAT Plichta Gdynia – Autoryzowany Dealer i Serwis

Adres: Morska 318, 81-006 Gdynia

About Mateusz Sikorski

nasze pióro. Wieści z turbo świata spływają do niego niczym konie mechaniczne na asfalt. Skarbnica wiedzy o nowościach i nie tylko. Ma swoje zdanie na każdy temat. Zastąpi Wam instrukcję użytkowania każdego samochodu. Razem z Filipem oceni czy auto jest warte tego, żeby lać do niego paliwo.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
*
*